Łąkowy koncert Ani Rusowicz

Czwartkowy wieczór. Piękne światło, wieczór jeszcze ciepły ale noc już chłodna – czuć było nadchodzącą jesień. Piękna przestrzeń, w małej mieścinie, piękne pola, wolność i

Czytaj więcej »

Bieszczady z kliszy <3

Jeszcze kilka miesięcy temu kupowałam kliszę do analoga i korzystałam z niej dłuuuugo. Po 2-3 klatki na „wyjście”, wyjazd lub jako dodatek do sesji. Teraz

Czytaj więcej »