Nazywam się Aleksandra Rosa. A od niedawna Rosa-Adamczyk :).
Mów mi Ola!

Wszystko co robię, robię z pasją i sercem. Fotografia jest jedną z tych rzeczy. Wiem, jak ważne jest uwiecznienie w piękny sposób chwili, której nie da się powtórzyć. Zdjęcia oddaję klientom takie, jakie sama chciałabym otrzymać.
Swoją miłość do fotografii odkryłam podczas kilku dalekich podróży (choć kiełkowała we mnie długo). Ukończyłam Akademię Fotografii w Warszawie oraz liczne kursy i warsztaty.

Fotografia jest moją pasją, którą przekułam w codzienną pracę.

Jestem fanką natury, roślin, PRL-u, handmade-u i wszystkiego, co ma duszę i historię. Cieszę się życiem, po prostu. I to samo staram się przenosić na zdjęcia.

Podczas sesji dbam o totalnie luźną atmosferę. Pomaga to w uchwyceniu Was naturalnych i uśmiechniętych.


Inspiracje czerpię z natury i podróży – tych dalszych i bliższych, najchętniej z plecakiem i po niekoniecznie turystycznych miejscach.
Kilka lat temu dostałam od Taty małego Fiata, który jest bohaterem wielu sesji zdjęciowych oraz ślubów! Losy Maluszka można śledzić na jego fanpage’u oraz instagramie: Maluchempopolsce.
Uwielbiam las, drzewa i kolor zielony. To moja wielka i nieskończona inspiracja! A jednocześnie ukojenie i radość dla duszy. Zdarza mi się też robić zdjęcia analogiem :). Bardzo lubię wiatr we włosach, słońce i ciepłe powietrze!
Jeśli chcesz, bym to ja sfotografowała ważne momenty w Twoim życiu – nie zastanawiaj się nad kontaktem ze mną 😉 Proponuję spotkanie przy pysznej kawie albo zielonym koktajlu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.