Wracam dziś wspomnieniem do jesieni i stylizowanej sesji ślubnej, która miała miejsce w Promenada Zegrze. Miejsce z tak ogromną przestrzenią, pięknym lasem na terenie i prywatną plażą, że chciałoby się tam zostać i odpoczywać, kontemplować albo uprawiać sporty ♡. Boho, bordo, las, plener, makramy, dobre humory, przelotny deszcz i jesienny chłodek 🙂 To kilka słów, które pasują mi idealnie do tego spotkania.

Miłego oglądania! ♡

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.