Przyjechali na ostatni, narzeczeński weekend do Warszawy z Kielc. I takim spontanem, dzięki internetom, złapaliśmy się na przeuroczej i klimatycznej, warszawskiej Starówce na wspólnych zdjęciach.
Na początku usłyszałam, że nie umieją pozować i takie pół godzinki im wystarczy, ale koniec końców (jak to zwykle bywa :))), po godzinie ciężko było nam się rozstać. Tak się rozbawiliśmy!
Zobaczcie, co stworzyliśmy z Agatą i Maćkiem podczas tego kwietniowego spacerku z aparatem ;).
PS. Wzrusza mnie, kiedy mówicie, że te zdjęcia zawisnął w Waszym nowym domu (jeszcze zanim w ogóle zobaczycie efekty sesji!).
Miłego oglądania 😉
PS. A jeśli chcielibyście obejrzeć inne zdjęcia z sesji narzeczeńskich mojego autorstwa, zapraszam tutaj:
























