Umówiłam się z dziewczynami w parku. Wszystko było zorganizowane od A do Z. Sielski klimat, delikatne kartonowe ozdoby na drzewach, powiewające na wietrze. Nawet stolik zrobiony z drewnianych palet! One ubrane w lekkie, czerwone sukienki, ciepłe powietrze, drinki, gry, pyszne przekąski. Do tego zachodzące słońce, dużo zieleni i MALUCH! Tak! Nie mogłam zjawić się tam innym autem niż naszym Fiatem 126p, który okazał się świetną niespodzianką dla Panny Młodej i wszystkich dziewczyn towarzyszących :).

Myślę, że zdjęcia mówią same za siebie!

Szalona radość i masa podziękowań jakie otrzymałam za to, że byłam z nimi, to coś czego się nie spodziewałam:).

#KLAUDIAGAMEOVER

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.